Kategoria KASIA TOMASZEWSKA

0

W drodze…

Nie miałam pojęcia, że czas może biec tak szybko, właśnie zauważyłam, że od mojego ostatniego wpisu minął już miesiąc… najwyższa pora coś napisać 🙂

Niewiele się u mnie zmieniło, to znaczy, że czas wypełniony jest różnymi spotkaniami, aktywnościami, wyjazdami aż do maksimum. Jednak spróbuję jakoś streścić minione wydarzenia. W połowie marca wszyscy świeccy, czyli i kandydaci i misjonarze brali udział w rekolekcjach wielkopostnych w Viseu, które prowadził dla nas jeden z ojców kombonianów...

Czytaj dalej
0

Devagar se vai mais longe

Parada Karnawałowa DzieciNie mam pojęcia jak to się stało, nagle okazuje się, że jest już marzec! A to oznacza, że ponad połowa mojego pobytu na portugalskiej ziemi już za mną! Nie wiem, jak Wasz czas, ale mój chyba uwielbia biegać! I chociaż on tak biegnie i biegnie to ja staram się powoli zmierzać do przodu, krok po kroku, bo devagar se vai mais longe (powoli zajdziesz dalej).

Głównym powodem, dla którego jesteśmy w Portugalii jest nauka języka (na początku tygodnia zaczęłyśmy kolejny poziom), ale przecież nie samą nauką człowiek żyje, prawda? W ostatnich dniach nasz plan uległ pewnym modyfikacją i tak… poniedziałkowe popołudnia zostawiłyśmy dla siebie, ale wtorkowe już nie, przez jakiś czas, co tydzień mamy spotkanie na Skype z Alberto, z którym zgłębiamy wiedzę na temat Świeckich Misjonarzy Kom...

Czytaj dalej
0

Portugalskie doświadczenie

7 stycznia rozpoczął się kolejny etap moich przygotowań. Tym razem znajduję się w Bradze – mieście położonym na północy Portugalii. Obecnie mieszkam razem z Barbarą (Włoska LMC=ŚMK), tworząc międzynarodową wspólnotę. Mieszkamy w mieszkaniu Susany (Portugalska LMC), które jest całe dla nas. Podczas pierwszego weekendu ustaliłyśmy tygodniowy harmonogram, podział obowiązków i dyżury – to wszystko jest niezbędne, by razem funkcjonować.

I tak każdego dnia zaczynamy od wspólnego śniadania, a po nim idziemy na lekcje. Nasza szkoła znajduje się 40 minut pieszo od naszego domu. Po lekcjach, jeżeli jest taka potrzeba, robimy zakupy. Potem przygotowanie obiadu i idziemy (znowu spacer, tym razem 30 minutowy) do biblioteki się uczyć...

Czytaj dalej